Makijaż oczu

Jak zrobić smoky eyes, które pasują do mojego stylu?

Napisał(a) 3 min czytania
Jak zrobić smoky eyes, które pasują do mojego stylu?
Grafika wygenerowana przez AI

Przez długi czas odkładałam smoky eyes na bok, bo moje próby kończyły się zbyt ciemną plamą przy oku. Dopiero kiedy zaczęłam nakładać mniej cienia i rozcierać go etapami, znalazłam sposób, który mogę dopasować do własnego stylu.

Przygotowanie

Na cały makijaż oka rezerwuję sobie około 10–15 minut. Jeśli robisz go pierwszy raz, daj sobie trochę więcej czasu, bo najwięcej cierpliwości wymaga spokojne rozcieranie.

Przygotuj:

  • bazę pod cienie albo cienką warstwę korektora,
  • matowy cień przejściowy w jasnym brązie lub taupe,
  • ciemniejszy matowy cień, na przykład czekoladowy, grafitowy albo czarny,
  • satynowy lub lekko błyszczący cień na środek powieki,
  • mały pędzel do nakładania i miękki pędzel do blendowania,
  • tusz do rzęs oraz wacik z płynem micelarnym do poprawek.

Nie musisz od razu sięgać po czerń. U mnie brązy dają bardziej miękki efekt i łatwiej nad nimi zapanować, szczególnie przy dziennym makijażu.

Jak przygotować powiekę?

Najpierw delikatnie przypudrowuję okolicę powieki, jeśli jest wilgotna albo szybko się przetłuszcza. Potem nakładam bardzo cienką warstwę bazy lub korektora i rozprowadzam ją palcem albo płaskim pędzlem. Warstwa ma być cienka, bo nadmiar produktu może później zbierać się w załamaniu.

Jeśli masz suche powieki, nie przesadzaj z pudrem. U mnie lepiej działa samo odczekanie około minuty, aż baza lekko osiądzie. Przy opadającej powiece staram się aplikować produkt również odrobinę powyżej naturalnego załamania, ale bez wyciągania cienia zbyt wysoko.

Cienie

Zaczynam od jasnego, matowego cienia przejściowego. Nabieram niewielką ilość na puchaty pędzel, strzepuję nadmiar i nakładam cień w załamaniu powieki. Ruchy są krótkie i koliste, bez mocnego dociskania. Najpierw buduję kolor, zamiast próbować uzyskać intensywność jednym ruchem.

Następnie na mniejszy pędzel nakładam ciemniejszy cień i przykładam go przy zewnętrznym kąciku oraz wzdłuż górnej linii rzęs. Nie przeciągam od razu koloru aż do wewnętrznego kącika. Dzięki temu oko pozostaje lżejsze, a makijaż nie wygląda jak jedna ciemna kreska.

Jak zrobić smoky eyes bez plam?

Teraz najważniejsze: rozcieram granice pomiędzy cieniem ciemnym a przejściowym. Biorę czysty, miękki pędzel i wykonuję małe ruchy okrężne na brzegu koloru. Co kilka ruchów sprawdzam efekt z otwartym okiem, bo właśnie tak najłatwiej zobaczyć, czy cień nie wyszedł za wysoko.

Jeśli kolor jest za słaby, dokładam odrobinę ciemnego cienia tylko w zewnętrznym kąciku i ponownie blenduję. Jeśli zrobiła się plama, nie dokładam kolejnej warstwy. Oczyszczam pędzel, rozcieram brzeg albo nakładam odrobinę jasnego cienia przejściowego na granicy. Przy dużej plamie pomagam sobie patyczkiem kosmetycznym i zaczynam ten fragment od nowa.

Na środek powieki nakładam palcem lub płaskim pędzlem odrobinę satynowego cienia. Wybieram brąz, szampański beż albo przygaszone złoto, zależnie od tego, czy chcę bardziej miękki, czy wieczorowy efekt. Nie przeciągam błysku do samego kącika, bo wtedy makijaż może wyglądać ciężej.

Wykończenie

Ciemnym cieniem delikatnie podkreślam dolną linię rzęs. Robię to cienkim pędzlem i łączę kolor z cieniem z zewnętrznego kącika. Przy małych oczach zostawiam wewnętrzną część dolnej powieki jaśniejszą. Jeśli masz tendencję do łzawienia, zacznij od naprawdę małej ilości produktu i sprawdź trwałość po kilku minutach.

Na koniec dodaję tusz do rzęs, zwykle dwie cienkie warstwy. Jeżeli osypał się cień, najpierw strzepuję go czystym pędzlem, a dopiero potem poprawiam korektor pod oczami. Przecieranie skóry od razu wilgotnym wacikiem często tylko rozmazuje pigment.

Gdy smoky eyes wyszły zbyt ciężko, rozjaśniam wewnętrzny kącik i środek powieki jasnym satynowym cieniem. Gdy z kolei całość wygląda płasko, dokładam odrobinę ciemnego koloru przy samej nasadzie rzęs, zamiast przyciemniać całą powiekę. Taki makijaż może wyglądać subtelnie w dzień albo mocniej wieczorem — wszystko zależy od ilości produktu i wybranego odcienia.

Wolisz smoky eyes w brązach, grafitach czy może w bardziej kolorowej wersji?

Czytaj dalej w tym dziale